To warto zobaczyć

przy internacie3

 

 

 

W naszym miasteczku jeszcze nigdy nie było tylu inwestycji realizowanych w tak krótkim czasie.
 
Niektóre z nich zostały już ukończone, inne są w toku realizacji, a jeszcze inne, jak na przykład budowa hali sportowej, rozpoczęła się na początku listopada.
Do tych inwestycji, które znalazły się na finiszu zaliczamy rewitalizację parku miejskiego oraz terenu przykościelnego.
Listopadowa aura nie zachęca do wyjścia z domu, szczególnie wieczorem. Osobiście serdecznie zachęcam Czytelników do obejrzenia efektów prac przy przebudowie placu przy naszym kościele i internacie.
Jestem przekonana, że niewielu mieszkańców przyjrzało się efektom zakończonych prac. Malkontenci, jak zwykle, mają swoje subiektywne uwagi dotyczące wykonanych prac.
Moją intencją jest zachęcenie Państwa do obejrzenia efektów wykonanych działań i obiektywnego porównania stanu sprzed i obecnie. Różnica jest ogromna, oczywiście na korzyść.
Pięknie wygląda zrewitalizowany plac szczególnie nocą.
A w pogodny dzień można przysiąść na kamiennych ławeczkach nieopodal alejki winorośli i wiekowego, rozłożystego drzewa, niemego świadka wielu wydarzeń, miejsca, gdzie na spotkania umawiało się wielu zakochanych, teraz pięknie doświetlonego.
Tajemniczo prezentuje się też oświetlona nocą bryła naszego kościoła.
Na tym terenie posadzonych zostało mnóstwo wieloletnich roślin, które dopiero wiosną i latem pokażą swoje piękno.
Uważam, że nasze miasteczko zyskało piękny zakątek i zachęcam do obejrzenia zdjęć, które pokazują, jak jest teraz.
Kiedy przyjdzie wiosna, zaświeci słońce, a przyroda zbudzi się do życia, będzie tam jeszcze piękniej…
Szkoda tylko, że w parku nie świecą teraz żadne latarnie.
 
Tekst i zdjęcia: Jadwiga Sieniuć

 

Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp
Email