21 czerwca, w słoneczną i upalną sobotę, w Milęcicach tradycyjne już, odbyło się wyjątkowe wydarzenie – „Cuda – Wianki 2025”, które przyciągnęło mieszkańców wsi oraz gości z okolicznych miejscowości.
Imprezę zorganizowali wspólnie: Stowarzyszenie Przyjaciół Lubomierza, sołectwo Milęcice oraz Lubomierskie Centrum Kultury.
Malowniczy plac przy remizie strażackiej zamienił się tego dnia w tętniące życiem centrum świętowania najkrótszej nocy w roku.
Organizatorzy przygotowali wiele atrakcji.
Zebranych powitał Dyrektor Lubomierskiego Centrum Kultury, pan Bartosz Kuświk w towarzystwie pięknie ubranych pań ze Stowarzyszenia Przyjaciół Lubomierza – Agaty Hubskiej i Anny Kalińskiej.
Natępnie na scenie pojawili się: Violetta Pochmara, Sławomir Darul, wykonujący znane przeboje.
Potem w pełnej krasie zaprezentował się zespół ludowy z Lubania – Echo Bukowiny. W ich wykonaniu usłyszeliśmy piosenki bukowińskie, patriotyczne i biesiadne.
Kulminacyjnym punktem imprezy było symboliczne szukanie kwiatu paproci, które dostarczyło wiele emocji i śmiechu.
Grupa dzieci pod kierunkiem animatorów musiała pokonać wiele przeszkód by dotrzeć do ukrytego kwiatu.
Najpierw musieli zdobyć i połączyć kawałki mapy dzięki pokonywaniu takich konkurencji jak: zgadywanie zapachów natury, przenoszenie drogich kamieni, udział w konkurencjach sprawnościowych.
Kwiat paproci odnalazł Oliwer z Milęcic, który potem na placu otrzymał koronę zwycięzcy.
Następnie pokaźna grupa dzieci ochoczo zabrała się do rozbijania piniaty, pełnej słodkości. Radości nie było końca.
Nie zabrakło też tradycyjnych elementów nocy świętojańskiej – zaplatanie wianków, które potem rzucano do wody.
Wielką atrakcją była także zabawa z kolorowym proszkiem holi, która rozświetliła wieczór feerią barw, sprawiając radość najmłodszym.
Dzieci korzystały również z dmuchańców, a wszyscy uczestnicy chętnie próbowali przysmaków i domowych wypieków serwowanych przez organizatorów.
Cuda – Wianki 2025 w Milęcicach okazały się wspaniałym połączeniem ludowej tradycji, kultury i rodzinnej atmosfery.
Dzięki zaangażowaniu organizatorów i aktywnej społeczności lokalnej, to magiczne święto pozostanie w pamięci uczestników jeszcze przez długi czas.
Tekst i zdjęcia: Jadwiga Sieniuć