Międzynarodowy Dzień Teatru ustanowiony został w czerwcu 1961 roku.
Jest to wspólne święto widzów i ludzi teatru obchodzone co roku 27 marca.
Z tej okazji Lubomierskie Centrum Kultury zaprosiło dzieci na spektakl „Czarodziejska kura, lis i zła babuleńka” w wykonaniu „Teatru Maszkaronik” z Żagania.
Treść tego przedstawienia oparta została na motywach bajki napisanej przez Marka Wnukowskiego i przez niego wyreżyserowana. Występuje w niej również jako aktor.
Pan Marek jest autorem wierszy i piosenek dla dzieci i dorosłych, opowiadań i piosenek z gatunku poezji śpiewanej, piosenek turystycznych. Gra na gitarze, komponuje piosenki i pisze do nich teksty.
„Czarodziejska kura, lis i zła babuleńka” to bajka opowiadająca o kurze znoszącej złote jajka, lisie uwielbiającym łakocie oraz o babci, która z pozoru jest surowa, ale skrywa mnóstwo dobroci.
Bajka zaczyna się tak:
„Dawno temu za lasami, za górami, za morzami żyła sobie babuleńka w starej chatce – samiuteńka. Żyła w lesie, w chatce z drewna i podobno była wredna. Plotka głosi, że komary nawet babci gryźć nie chciały.
Wszyscy bali się staruszki. Ta, choć miała chude nóżki, drobniuteńkie bardzo dłonie, miała siłę jak dwa słonie. Była chuda i szczerbata, brzydka, jak jej stara chata – ale wzrok, słuch, mimo latek, był wciąż jak u nastolatek”.
Razem z nią w chatce mieszkała czarodziejska kura znosząca w każdą sobotę złote jajko.
Postanowiła uciec od staruszki. Dowiedział się o tym chytry lis i postanowił upolować ją na śniadanie.
Kura była coraz bardziej zmęczona, kiedy dopadł ją lis.
Postanowiła go przechytrzyć i zaproponowała mu kradzież złotych jajek, które znosiła babci. Wspólnie udali się do babcinej chatki, a lis wyruszył na łowy przekonany, że babcia śpi. Jednak okazało się, że ona przyczaiła się na lisa i powiedziała: „Nie wolno kraść cudzych rzeczy. Kto chce się szybko wzbogacić, ten zwykle wszystko szybko traci”.
Oświadczyła też, że złoto zbierała po to, by przekazać je potrzebującym ludziom, domom starców, szpitalom, schroniskom dla zwierząt, WOŚP.
I dodała: „Zapamiętajcie sobie naiwne zwierzaki, że człowieka nie ocenia się po tym jak wygląda, jak jest ubrany. Nie uroda go zdobi, ale to, co robi!
Zapamiętajcie to na całe życie!”
Przedstawienie odbyło się w auli Zespołu Szkół w Lubomierzu. Licznie zgromadzeni widzowie byli zachwyceni grą aktorów, ich strojami, a spektakl dostarczył im także cennych wskazówek na życie.
Podziękowania i brawa należą się organizatorom – Lubomierskiemu Centrum Kultury i wykonawcom – Teatrowi Maszkaronik z Żagania!
Tekst i zdjęcia: Jadwiga Sieniuć
„Zanim się pożegnam, powiem wam tylko, że to złoto zbierałam, by przekazać je potrzebującym ludziom, domom starców, szpitalom, schroniskom dla zwierzą, część chcę przekazać Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy, która od wielu lat czyni tyle dobrego i kupuje sprzęt do szpitali, dzięki którym wielu pacjentom udało się pomóc i wyleczyć. Wiedzcie, że dla siebie nie chcę nic. Jestem stara, niczego nie potrzebuję, wszystko co mi potrzebne, mam. Wstydź się lisie i ty, kuro. Zapamiętajcie sobie naiwne zwierzaki, że człowieka nie ocenia się po tym jak wygląda, jak jest ubrany. Nie uroda go zdobi, ale to, co robi!
Zapamiętajcie to na całe życie.”