Taką nazwę ma mieć restauracja, która zostanie otwarta w Lubomierzu przez Państwa Joannę i Henka Klaverów.
Takie zapewnienie uzyskałam od pani Joanny Klaver, która powiedziała mi, że w Lubomierzu mieszka już 20 lat.
Należy do Stowarzyszenia Przyjaciół Lubomierza, z zawodu jest handlowcem. Kocha gotowanie, sama piecze różne ciasta.
Przez 2 lata prowadziła wspólnie z mężem Kawiarnię Restaurację „Złoty Sen” w Złotnikach Lubańskich, w której serwowali obiady, pyszne ciasto, drinki.
Jeszcze przed pandemią chcieli wydzierżawić lokal po byłej aptece przy lubomierskim Rynku. Jednak te plany pokrzyżowała pandemia.
21 stycznia tego roku Państwo Klaverowie kupili wspomniany lokal.
Zamierzają tam prowadzić kawiarnię, restaurację, w której oferować będą polską kuchnię oraz pyszności holenderskie.
Obecnie rozpoczynają adaptację pomieszczeń i szacują, że remont potrwa około 5 miesięcy.
Restaurację zamierzają otworzyć w maju – czerwcu.
Załoga liczyć będzie co najmniej 5 osób, a jej nazwa ma się kojarzyć z naszym miastem.
To bardzo potrzebna tutaj inicjatywa. Życzymy wytrwałości i powodzenia!
Tekst i zdjęcia: Jadwiga Sieniuć